Wszystkie pory uczuć. Lato – Magdalena Majcher

with Brak komentarzy

 

Wszystkie pory uczuć Lato - Magdalena Majcher

W najnowszej książce „Wszystkie pory uczuć. Lato” Magdalena Majcher porusza bardzo ważny temat, czyli macierzyństwo i depresja poporodowa.

Joanna jest szczęśliwą kobietą, zakochaną w swoim partnerze i spodziewa się dziecka. Jak wiele kobiet w jej stanie, czyta wiele poradników, planuje, urządza wszystko na przyjście swojego synka. Jest gotowa i wszystko ma zaplanowane w najdrobniejszych szczegółach, od tego, jak będzie przebiegać poród, karmienie, aż do  ukończenia przez dziecko 3 roku życia. Ale życie lubi płatać figla i w życiu głównej bohaterki totalnie nic nie pójdzie po jej myśli.

Depresja poporodowa

Wszyscy pojęcie „depresji poporodowej” znają, ale mało kto umie rozpoznać depresje poporodową a jeszcze mniej kobiet umie się do niej przyznać.

Z depresją poporodową zmaga się co dziesiąta kobieta w Polsce.

Liczby są zatrważające a temat mało rozpowszechniony w mediach, artykułach czy też w książkach. Coraz częściej choć dalej w mniejszości znane matki pokazują prawdziwe strony macierzyństwa. Mówią głośno o tym, że są zmęczone, że mają dość, że nie mają czasu sobą się zająć, że potrzebują pomocy.

Wszystkie pory uczuć. Lato

Magdalena Majcher w swojej książce „Wszystkie pory uczuć. Lato” porusza bardzo ważny wątek, o którym mało kto mówi. Dużo książek o macierzyństwie, dziecku czy chociażby celebrytek, opowiada głównie o plusach bycia matką. Wszystko przedstawiane jest w różowych kolorach, wręcz idealnie. Przez tak wielką presją, że wszystko jest idealnie, dziecko nie płacze, ciało wraca szybko do dawnej kondycji, tak wiele kobiet nie radzi sobie, w momencie, kiedy rzeczywistość okazuje się inna.

Duża część książki „Wszystkie pory uczuć. Lato” zawiera szczegółowe opisy odczuć Joanny, jej myśli, niechęć do dziecka, presję karmienia piersią, ocenianiem siebie przez pryzmat innych czy poradników. Czytelnik łatwo może odczuć emocję Joanny i wczuć się w jej sytuację. Zobaczyć perspektywę matki chorej na depresję.

Magdalena Majcher uchyla rąbka tajemnicy, w jaki sposób Joanna wychodzi z tego stanu. Wydaje mi się, że można było jeszcze więcej uwagi poświęcić, w jak wygląda psychoterapia, czego można się na niej spodziewać. Mogłoby to pomóc w oswojeniu czytelników, że pójście do psychologa to nie wstyd, i jak przebiega takie spotkanie.

Książka Magdaleny Majcher „Wszystkie pory uczuć. Lato” porusza bardzo ważny temat, z którym każdy z nas może się spotkać, czy jako matka chorująca na depresję, czy siostra, przyjaciółka, koleżanka. Mimo trudnego tematu, książkę czyta się sprawnie a emocje w niej zawarte nie przytłaczają czytelnika, ale równocześnie sprawiają, że czytelnik może się odczuć emocje głównej bohaterki.