Wszystko jest łatwiejsze, niż nam się wydaje – Rafael Santandreu

with Brak komentarzy
Wszystko jest łatwiejsze, niż nam się wydaje - Rafael Santandreu

„Wszystko jest łatwiejsze, niż nam się wydaje” Rafael Santandreu przekonuje nas, że nawet w najtrudniejszej życiowej sytuacji możemy być szczęśliwi.

Wszystko jest łatwiejsze, niż nam się wydaje

Rafael Santandreu w swojej książce opiera się na trzech formach terapii: psychologii poznawczej, behawioralnej i mindfulness.
„Wszystko jest łatwiejsze, niż nam się wydaje” to książka o tym, żeby znajdować radość w każdym zdarzeniu w naszym życiu. Warto przyjrzeć się swoim kompleksom, a właściwie popracować nad tym żeby ich nie było. Przeanalizować, zaktualizować nasz system wartości. Nie skupiać się ciągle i nie dawać ciągłej uwagi naszym troskom i problemom.

Źródłem dostatku jest bycie dobrym twórcą znaczeń. To, co nazywam także „szybkim odwróceniem znaków”, czyli umiejętnością dostrzeżenia w każdej sytuacji, że otwiera się przed nami nowa szansa.

Pełnia szczęścia, jak przekonuje autor to wyrzeczenie się wszystkiego. To zdanie sobie sprawy, że możemy być niezmiernie szczęśliwi bez tego, co utraciliśmy. Narzekanie powoduje, że czujemy niedosyt, wszelkie braki, żeby dobrze się czuć. A tak naprawdę każdy z nas pławi się w dostatku.
Dodatkowo autor w książce podsuwa rady, w jaki sposób od cichej myszki stać się wesołą gadułą. Albo w jaki sposób dbać o relacje, związek.

Mój problem stanie się moją szansą, czymś, co uczyni ze mnie kogoś szczególnego, co nada memu życiu wspaniały sens.

Moja opinia

Powiem szczerze psychologia poznawcza nie do końca przekonała mnie do siebie. Podoba mi się to, że autor namawia nas, żeby szukać w każdym zdarzeniu z naszego życia, czegoś dobrego. Wskazuje, że szczęśliwym można być tu i teraz, a nie wtedy, kiedy się coś wydarzy – będę mieć lepszą pracę, znajdę męża, kupię samochód itd.

Bardzo podobał mi się rozdział dotyczący mindfulness i technika „przeczekiwania burzy”, która polega na trzech krokach: „1) ustawienie się w pozycji obserwatora, 2) nieodpowiadanie myślom; pozwalanie, by przepływały, 3) pozwalanie, by przenikała nas emocja, bez walki.”

Książkę czyta się bardzo sprawnie. Nie wszystkie tematy są proste do zrozumienia, z tego powodu, że ich teorie nie są popularne.
W książce zabrakło mi ćwiczeń, zadań czy też konkretnych podpowiedzi, jak pracować nad sobą zgodnie z nurtami proponowanymi przez Rafael Santandreu.

– Co byś powiedział komuś, kto choruje i cierpi z tego powodu?
– Żeby sobie nie nabijał do głowy. Problem tkwi zawsze w sposobie myślenia. Zdaj sobie sprawę, że niedługo wszyscy umrzemy i chodzi o to, żeby być szczęśliwym teraz, z tym, co możesz zrobić! Przysięgam ci, że możesz robić tysiące rzeczy!